• Wpisów: 295
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 05:01
  • Licznik odwiedzin: 78 491 / 2603 dni
 
emilia09
 

Ziiimno, ouch. Już czuć zimę w powietrzu.
Ludzie smęcą że jesień jest dobijająca, ale to nie prawda.
Kiedy widzisz tyle kolorów, kiedy mimo chłodu świeci słońce, kiedy te wszystkie drzewa odbijają się w wodzie...
pięknie jest.
Może gdy widać jesień, rodzi się gdzieś tam melancholia, bo przemijanie, bo koniec lata.
Moja z natury refleksyjna dusza też łatwo oddaje się takim rozkminom.
Czas nie istnieje.
Zegary wymyślił człowiek.
Obumiera drzewo, zastępuje je z nasiona kolejne, śmierć człowieka przeplata się z narodzinami kolejnego.
Przemijają ludzie, miejsca i chwile i wydarzenia pozostają wspomnieniem.
Ale człowiek z natury uwielbia wszystko sobie poukładać, policzyć, podzielić czas na cyferki, zachody i wschody na dni.
Dla wschodniego świata, czas jest linearny, ciągły, harmonijny.
Człowiek na początku żyje w zgodzie z samym sobą, z naturą.
Uczy się miłości. Do siebie, świata, drugiego człowieka.
Fundamentem wszystkich religii świata jest miłość.
Jak można budować cokolwiek, mając w sobie chaos?

Wiesz, masz tak wzniosłe ideologie, marzenia, chcesz budować fundacje, a ludzi wokół traktujesz jak nic.
Liczy się dla ciebie szczerość, a nie uważasz, że żyjesz w kłamstwie?
Nie obwiniaj mnie, że zmieniałam ciebie na siłę, nie akceptując wszystkiego w pełni.
Ja tylko nie chciałam żebyś szedł w to samo bagno, w którym ja kiedyś byłam.
Chciałabym kiedyś, żebyś zobaczył te słońce które w sobie nosisz.
Żebyś nie był ślepy na to, jak wiele zostało ci dane.

Mówisz, że szczerość to podstawa, krzywdzisz wokół słowem.
Nie zawsze zdania zmieniają rzeczywistość.
Ten sam sens, ale wypowiedziany innymi słowami może kogoś powoli zabić albo uskrzydlić.

_________________________________________________________

29 października, 2014

Już październik...
Chodzę na salsę i stwierdzam że uwielbiam ten taniec!
Tyle ciepła, tyle pozytywnej energii.
Aaale się jaram!

To niesamowite, jak jeden czyjś uśmiech potrafi tak cieszyć.
Kogoś właściwie nieznanego.
Nagle tak ci ciepło na sercu.

W porównaniu z rokiem poprzednim zrobiłam znaczący progres, cieszy mnie to.
Już umiem się zaprzyjaźniać.
To znaczy było tak, że miałam pozytywne relacje ze wszystkimi, ale były one powierzchowne.
Bałam się przywiązać do drugiego człowieka.
Chociaż wiele jest jeszcze przede mną, to cały czas widzę że wychodzę na prostą, coraz bardziej.
Tylko ja o tym wiem, z boku wydaje się, że zawsze wszystko było w porządku.
Jest dobrze.

Na tego gościa bilety we Wro i Wawie rozeszły się w kilka godzin.





me1.jpg

me2.jpg

me3.jpg

me4.jpg

me5.jpg

me6.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
 

Inne wpisy tego użytkownika